czwartek, 29 października 2015

Przegląd kremów dla niemowląt - cz.1 Emolium

Udałam się wczoraj do jednej z moich ulubionych drogerii w poszukiwaniu kremu na przesuszoną po lecie skórę mojego dziecka. Niestety skuteczny do niedawna kremik Hipp nie daje rady na mocno przesuszoną skórę. Stanęłam więc przed półką i dokładnie naprzeciwko moich oczu ujrzałam czerwone logo popularnego Emolium. Chwyciłam więc krem od 1. dnia życia i od razu mój wzrok powędrował na tył opakowania, tropiąc szczegółowy skład kremu. Jako że producent informuje, ze krem można stosowac juz od dnia narodzin, czyli w okresie maksymalnej przepuszczalnosci skóry, spodziewałam się ujrzeć skład krótki i delikatny. Moje rozczarowanie sięgnęło zenitu, kiedy zobaczyłam długą listę składników i to nie byle jakich składników! Podziwiam producenta za odwagę i bezczelność, aby przeznaczać produkt pełen parabenów, PEGów, drażniącego oczy fenoksyetanolu i innych chemikaliów dla nowonarodzonych maluchów. Nie użyłabym go nawet ja, a co dopiero dziecko ze skórą cienką i przepuszczalną jak pergamin.
Niewypał ten, mimo atrakcyjnej promocji cenowej, pospiesznie odstawiłam na półkę i pospieszyłam donieść Mądrym Mamom -

OGROMNY minus dla produktów Emolium.

Za niedopuszczalny skład i nieodpowiedzialność.

środa, 21 października 2015

Pomysł na śniadanie - potrawka wg Pięciu Przemian

Dzisiejszy przepis pochodzi z wyjątkowo wartościowej kuchni chińskiej wg Pięciu Przemian. Mój syn mógłby ją jeść codziennie, rano chodzi za mną trzymając w rączkach swoją miseczkę, żeby już nałożyć mu ulubioną zupkę śniadaniową.

Dieta wg Pięciu Przemian jest wyjątkowo zdrowa, zbilansowana, pełna wartości odżywczych. Pomaga ustabilizować masę ciała na optymalnym poziomie, poprawia przemianę materii. Owe pięć przemian to pięć żywiołów - Ogień, Drzewo, Ziemia, Metal i Woda. Odpowiadają im poszczególne smaki - ostry, słodki, słony, gorzki i kwaśny, którym są przypisane konkretne rodukty spożywcze. Istotna jest kolejność dodawania każdego smaku podczas gotowania potraw, dlatego należy trzymać się podanego przepisu i dodawac produkty wg kolejności w nim podanej.

Oto przepis:
- 2 litry wrzącej wody, kilka wędzonych śliwek oraz orzechów włoskich (można zastąpić migdałami)
- 8 łyżek kaszy jaglanej, 4 łyżki kaszy kukurydzianej, 3 łyżki rodzynek, 3 łyżki ziaren słonecznika, 1 marchew, cynamon
- plasterek świeżego imbiru lub imbir suszony
- algi morskie i odrobina soli
- 2 jabłka tarte ze skórką

Zagotuj wodę, dodaj umyte i pokrojone w paseczki śliwki oraz posiekane orzechy (migdały). Wsyp wyplukaną kaszę jaglaną i kaszę kukurydzianą, sparzone rodzynki, słonecznik i startą marchew, szczyptę cynamonu oraz plasterek świeżego imbiru (posiekany), algi morskie i sól (większa szczypta). Następnie starte jabłka.  Gotuj około 40 min.
Aby potrawka była bardziej słodka, mozna dodac pokrojone daktyle.
Jeśli jabłka kupujemy w markecie, lepiej obrać je ze skórki przed ścieraniem.

PAMIĘTAJMY, ABY WSZYSTKIE SKŁADNIKI DODAWAĆ W PODANEJ KOLEJNOŚCI!

Potrawkę można przechowywac kilka dni w lodówce i podgrzewać porcję w osobnym rondelku (moje roczne dziecko zjada porcję około 5 dużych łyżek).

Polecam tą potrawę wszystkim, szczególnie ciezarnym, to doskonały sposob na śniadanie dla przyszłych mam cierpiących na cukrzycę ciążową (pomijamy daktyle).

sobota, 10 października 2015

Na odporność dla najmłodszych, trochę starszych i dorosłych - BANAN

Przed nami najmniej przyjemny sezon w roku - pora przejściowa. Łapiemy katar dosłownie z powietrza, zasypiamy zdrowi, budzimy się z kaktusem w gardle i kichamy zupełnie jakby ktoś nam podstawił miskę pieprzu pod nos. Żłobki, przedszkola i szkoły zamieniają się w istne inkubatory zarazków, dzieci chorują niemal bez przerwy. Sytuacji nie poprawia postępowanie lekarzy, którzy na katar przepisują antybiotyk, a ten zamiast pomóc, dodatkowo obniża odporność. I niestety, nierzadko kiedy naprawdę jest potrzebny, przez takie lekkomyślnie nadużywanie tej metody leczenia, już nie działa.

A zdecydowanie lepiej jest ZAPOBIEGAĆ, niż leczyć.

Bądźmy konsekwentni. Skoro wierzymy w leczniczą moc antybiotyków, ktore notabene pochodzą z natury, zaufajmy także prewencyjnej mocy składników pochodzenia naturalnego.

Dziś BANANY. Bajecznie pyszne, bogate w smaku, słodkie, o cudownej konsystencji... I co najważniejsze - są bardzo zdrowe.  Łatwo dostępne, tanie i nie powodują skutków ubocznych.

Jak przygotować bananowy eliksir zdrowia?

2 dojrzałe (a więc takie z ciemniejącą skórką - nie trzymane w lodówce) rozgniatamy dokladnie i rozcieramy z 2 łyżkami brązowego cukru. Zalewamy 2 szklankami wrzątku, przykrywamy i pozostawiamy na pół godziny. Dla dorosłych i dzieci powyżej 3 lat, cukier zastępujemy miodem, który dodajemy po tych 30 minutach. Podajemy minimum 4 łyżki w ciągu dnia.

Jest to skuteczna metoda leczenia kaszlu, infekcji górnych dróg oddechowych. Pomoże takze w zwalczaniu zapalenia oskrzeli.

Przepis na obiadek dla niemowląt - zupa ze świeżych pomidorów

Szybko, łatwo, zdrowo i smacznie!

Co potrzeba:
- ok. 0,75l wody
- 1 duży bądź 2 mniejsze pomidory
- mały ząbek czosnku
- mała łyżeczka prawdziwego masła
- kilka listków świeżej bazylii lub pół łyżeczki suszonej
- 1 duża marchewka
- pół niedużej pietruszki
- kawałeczek selera
- ok. 4 cm białej części pora
- mały liść laurowy
- ziarenko ziela angielskiego
- listek lubczyku świeżego bądź szczypta suszonego
- garść ryżu

JAK PRZYGOTOWAĆ:
Do garnka wlewamy wodę, dodajemy obrane, umyte i drobno pokrojone warzywa, liść laurowy, ziele angielskie i lubczyk. Gotujemy okolo 15 minut. W miedzyczasie płuczemy garść ryżu, zalewamy szklanką wody i gotujemy na małym ogniu aż ryż wchłonie całą wodę (najlepszy będzie rozgotowany). NIGDY NIE PODAJEMY DZIECKU RYŻU GOTOWANEGO W WORECZKACH!!!!! WORECZKI POD WPŁYWEM WYSOKIEJ TEMPERATURY WYDZIELAJĄ TOKSYCZNY BISFENOL A (tzw. BPA). Pomidora obieramy ze skórki, wrzucamy na rozgrzaną patelnię, dodajemy masło i rozgnieciony czosnek, minimalizujemy ogień i pozostaeiamy przez okolo 10 min od czasu do czasu mieszając. Pod koniec dodajemy bazylię. Całość wrzucamy do gotujacego się wywaru, dodajemy szczyptę soli jodowanej i gotujemy jeszcze ok. 10-15 min. Wlewamy porcję do miseczki, dodajemy ryż, małą łyżeczkę oleju lnianego i podajemy małemu smakoszowi. Mój był zachwycony!