sobota, 10 października 2015

Na odporność dla najmłodszych, trochę starszych i dorosłych - BANAN

Przed nami najmniej przyjemny sezon w roku - pora przejściowa. Łapiemy katar dosłownie z powietrza, zasypiamy zdrowi, budzimy się z kaktusem w gardle i kichamy zupełnie jakby ktoś nam podstawił miskę pieprzu pod nos. Żłobki, przedszkola i szkoły zamieniają się w istne inkubatory zarazków, dzieci chorują niemal bez przerwy. Sytuacji nie poprawia postępowanie lekarzy, którzy na katar przepisują antybiotyk, a ten zamiast pomóc, dodatkowo obniża odporność. I niestety, nierzadko kiedy naprawdę jest potrzebny, przez takie lekkomyślnie nadużywanie tej metody leczenia, już nie działa.

A zdecydowanie lepiej jest ZAPOBIEGAĆ, niż leczyć.

Bądźmy konsekwentni. Skoro wierzymy w leczniczą moc antybiotyków, ktore notabene pochodzą z natury, zaufajmy także prewencyjnej mocy składników pochodzenia naturalnego.

Dziś BANANY. Bajecznie pyszne, bogate w smaku, słodkie, o cudownej konsystencji... I co najważniejsze - są bardzo zdrowe.  Łatwo dostępne, tanie i nie powodują skutków ubocznych.

Jak przygotować bananowy eliksir zdrowia?

2 dojrzałe (a więc takie z ciemniejącą skórką - nie trzymane w lodówce) rozgniatamy dokladnie i rozcieramy z 2 łyżkami brązowego cukru. Zalewamy 2 szklankami wrzątku, przykrywamy i pozostawiamy na pół godziny. Dla dorosłych i dzieci powyżej 3 lat, cukier zastępujemy miodem, który dodajemy po tych 30 minutach. Podajemy minimum 4 łyżki w ciągu dnia.

Jest to skuteczna metoda leczenia kaszlu, infekcji górnych dróg oddechowych. Pomoże takze w zwalczaniu zapalenia oskrzeli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz