Dzisiaj na stoliku mojego małego przystojniaka królowała zupka koperkowa z wiejskim kurczakiem i lanymi kluseczkami.
Koper - magiczna roślina, bogata w witaminy (B, C, D, E, H i K) oraz magnez, żelazo, wapń i fosfor. Działa moczopędnie (oczyszcza nerki), wspomaga trawienie, hamuje rozwój szkodliwych mikroorganizmów w jelitach. Magiczny, bo dawno temu, wieszany w oknie obok czosnku, chronił przed złymi duchami :)
Jak przyrządzić zupkę? Niezbędny będzie bogaty bulion warzywny, żeby wzbogacić smak zupy.
CO POTRZEBA:
Składniki na zupę
- marchew (1 duża, bądź 2 mniejsze)
- pół korzenia pietruszki
- ok. 5 cm kawałek pora
- 1 łodyga selera naciowego
- 2 listki świeżego lubczyku bądź pół łyżeczki suszonego
- 1 duży, bądź 2 małe ziemniaki
- pęczek koperku
- ok. 40 g ugotowanego chudego mięska
Składniki na lane kluseczki
- 1 jajko
- 3 płaskie łyżki mąki pszennej lub kukurydzianej
- 1 łyżka mąki
Gotujemy bulion na 1 litrze wody (warzywa myjemy, obieramy i kroimy, poza koperkiem). Po około 40 min gotowania na malutkim ogniu dodajemy posiekany koperek, gotujemy jeszcze 15 minut.
W tym czasie do kubeczka wbijamy jajko, dodajemy mąkę i wodę, dokładnie miksujemy. Masa ma być gładka i mieć konsystencję ciasta naleśnikowego. Do małego garnka wlewamy szklankę wody, dodajemy 5 łyżek bulionu i zagotowujemy. Kiedy woda zacznie wrzeć, nabieramy masę na kluseczki łyżką i polewamy niedużą stróżką na wrzątek. Gotujemy około minuty. Do bulionu dodajemy mięso, 2 łyżki oleju lnianego i blendujemy. Porcję zupki przelewamy do miseczki, dodajemy porcję kluseczek i podajemy małemu smakoszowi :)
Zdrowe dziecko, to szczęśliwe dziecko. Musimy mieć otwarty umysł, aby dokonywać świadomych wyborów, które będą dla niego najlepsze. Mądrego rodzica obowiązuje zasada ograniczonego zaufania, by jak najlepiej chronić swoją pociechę. Warto wiedzieć! Szukajmy, pytajmy, rozważajmy. Mamy prawo do wolnego wyboru. Spróbuję tutaj uporządkować co nieco. Stworzyć małą skarbnicę wiedzy w pigułce i podzielić się tym, czego do tej pory się dowiedziałam, dzięki szeroko otwartym oczom i uszom.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz